Modernizacja komputera – budżet 2000 zł

Uwielbiam ten moment: „Łukasz mój komputer już niedomaga, jesteś w stanie coś w tym zrobić?” Pełen optymizmu odpowiadam – „Oczywiście, że tak! Jaki masz budżet i do kiedy czas realizacji?” :)) W tym konkretnym przypadku budżet na modernizację wyniósł 2000 zł, a czas wykonania na połowę maja. Przejdę od razu do meritum dzisiejszego wpisu. Sprzęt przyjechał do mnie dobrze zabezpieczony. 

Prezentacja starej konfiguracji:

1) Płyta główna: Gigabyte GA-78LMT-USB3
2) Procesor: AMD FX-8350
3) Pamięć RAM: Kingston DDR3 8GB 1600 / CL11
4) Karta graficzna: EVGA GeForce GTX 1060 SC / 3 GB GDDR5
5) Dysk HDD: Hitachi 1TB / 7200 obr.
6) Zasilacz: Be quiet System Power 8 / 500W
7) Obudowa: Akyga AKY499BL
8) Napęd: Samsung CD/DVD

Na szczęście część podzespołów mogłem przełożyć do „nowego” komputera m.in.: kartę graficzną, dysk HDD, zasilacz, nagrywarkę. Wpłynęło to pozytywnie na możliwość zakupu droższych podzespołów i dołożenia dysku SSD. Zmieniłem podstawkę z AMD na INTEL.

Po złożeniu nowa konfiguracja prezentuje się w następująco:

1) Płyta główna: ASRock B360 Pro4
2) Procesor: Intel Core i5-8400, 2.80GHz, 9MB, BOX
3) Pamięć RAM: Ballistix Sport LT, DDR4, 2x4GB, 2666MHz, CL16
4) Karta graficzna: EVGA GeForce GTX 1060 SC / 3 GB GDDR5
5) Dysk HDD: Hitachi 1TB / 7200 obr.
6) Dysk SSD: GoodRam IRDM 240GB MLC
7) Zasilacz: Be quiet System Power 8 / 500W
8) Obudowa: SilentiumPC Gladius M35
9) Napęd: Samsung CD/DVD

Efekt końcowy:
Niestety mimo szczerych chęci okazało się, że procesory 8 generacji Intela za nic nie chcą współpracować z Windowsem 7 (ahh tak, tak kochany Microsoft). Po przeszukaniu różnych portali branżowych znalazłem rozwiązanie tej sytuacji, jednak wiązała się ona z poświęceniem dużej ilości czasu, nie gwarantując pełnego sukcesu. W związku z tym zdecydowałem się na instalację Windowsa 10.

Osobiście uważam, że wspomniany system jest dobry, ale do jego największych wad musimy zaliczyć nieustanne śledzenie naszych poczynań i ciągłe aktualizacje, które doprowadzają do coraz bardziej absurdalnych problemów. Posiadam laptopa i oczywiście komputer klasy PC z zainstalowaną „dziesiątką”. Zarówno na jednym, jak i drugim pojawiają się różnego rodzaju crash-e i zgrzyty, które MS stara się z lepszym lub gorszym efektem łatać.

Na koniec kilka słów o obudowie. Firma SilentiumPC bardzo miło mnie zaskoczyła. Za niecałe 200 zł możemy otrzymać niezłą obudowę, z pełnym zestawem filtrów na magnes i nienagannym tłumieniem dźwięków wydobywających się z wnętrza komputera. Całość dopełnia komplet śrubek montażowych i kilka dodatkowych elementów, które ułatwiają ułożenie przewodów. Nie byłbym sobą, gdybym nie znalazł żadnego negatywnego aspektu… Oczywiście znalazłem, a mianowicie przycisk reset jest bardzo malutki i nie ma możliwości użycia „twardego restu” bez pomocy np. długopisu. Z całą pewnością jest to element do poprawy.

Nie miałem na tyle czasu, aby przeprowadzić testy na różnych grach/programach, ale z informacji od właściciela wiem, że wcześniej w Mass Effect: Andromeda praktycznie nie dało się grać, a teraz śmiga jak złoto.

Tym pozytywnym akcentem, znów odnoszę satysfakcję z kolejnej dobrze wykonanej pracy. Dodatkowo piękny i jednolity kolor podzespołów sprawia, że PC prezentuje się elegancko.

Ps.: Jakość zdjęć nie jest najlepsza, ponieważ nie dysponuję profesjonalnym aparatem fotograficznym. 🙂  

 

Dodaj komentarz

Close Menu